Wstęp

Wstęp Taka postawa starszego w stosunku do dzieci i młodzieży ma dalej tę konsekwencję, iż ośmiela dziecko czy młodocianego w kontakcie z osobą dorosłą, pozwalając obcować z 'nią na stopie "przyjaźnianej". Ale lubienie takie miewa często charakter bardziej powierzchowny, jest uczuciem niegłębokim, a w związku z tym także oparte na nim tendencje udzielania "pomocy dziecku bywają dość słabe. Lubienie może stać się punktem wyjścia pewnych specjalnych rodzajów stosunku przychylności, np. stosunku przyjaźni. Jakkolwiek występowanie takiego stosunku między młodszymi a starszymi wymieniane bywa wśród postulatów wychowawczych, to jednak dystans, jaki zachodzi między dorosłym a dzieckiem, utrudnia powstanie między "nimi istotnej przyjaźni. Z analogicznych przyczyn spontaniczny szacunek dorosłego dla dziecka nie jest zjawiskiem częstym, raczej ma on szanse tworzenia się w kierunku odwrotnym. W szacunku zawarte jest w pewnym stopniu uznanie "wielkości", nie odpowiadające naturalnej postawie starszego wobec dziecka.

Podobne strony: Samowychowanie i nie tylko.